smpleat logo

Gamja bokkeum - koreańska przystawka z ziemniaków

2 porcje30 minut
Przejdź do przepisu
W Polsce znamy się na ziemniakach jak mało kto - lubimy zwykłe, gotowane do obiadu, w postaci purée, klusek, kopytek, frytek, chipsów, placków, gotowane w mundurkach lub pieczone w żarze z ogniska. Zaskoczyć nas sposobem na ziemniaki nie jest łatwo.

A jednak, prosta koreańska przystawka z ziemniaków była dla mnie zaskoczeniem. Gamja (chae) bokkeum - 감자(채)볶음 - to w dosłownym tłumaczeniu "smażone ziemniaki", jednak nie są to typowe smażone ziemniaki, jakie znamy z polskich stołów.
Gamja bokkeum - koreańska przystawka z ziemniaków
Swoistą "eureką" tego przepisu było dla mnie to jak dobrze sos sojowy pasuje do ziemniaków. Lekko skrobiowo-słodkawe, chrupiące z wierzchu i kremowe w środku ziemniaki zostają wystrzelone na wyższy poziom, gdy dostaną odrobinę umamicznej słoności sosu sojowego. Całości dopełniają olej sezamowy i prażony sezam, które wypełniają danie - i całe mieszkanie - cudownie orzechowym aromatem.

Sama przystawka jest dosyć uniwersalna: doskonale sprawdzi się jako dodatek z twistem do klasycznego obiadu, typowo po koreańsku jako jedna z przystawek do ryżu lub w charakterze skromnej "sałatki" na suto zastawionym stole przy jakiejś okazji.
Gamja bokkeum - koreańska przystawka z ziemniaków

Składniki

  • 4 niewielkie ziemniaki
  • 1 mała marchewka
  • 1 mała cebula
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • 1 łyżka sosu sojowego (najlepiej ciemnego)
  • 4 łyżki oleju do smażenia
  • 2 łyżeczki sezamu (najlepiej prażonego)
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania

1
Ziemniaki obierz i pokrój w słupki o szerokości około 2 milimetrów.
2
Pokrojone ziemniaki dokładnie umyj i zostaw w misce z zimną wodą na około 15 minut.

Jest to bardzo ważne, bo niewypłukane ze skrobii ziemniaki lubią się spalić, zanim są gotowe w środku.
3
W międzyczasie pokrój resztę warzyw: marchewkę w takie same słupki jak ziemniaki, cebulę w piórka.

Ja zazwyczaj kupuję już uprażony sezam importowany z Korei, ale jeżeli masz zwykły, w tym momencie go przygotuj - podpraż chwilkę na suchej patelni, aby się lekko zarumienił, ale nie spalił.
4
Z ziemniaków odlej wodę i dodaj sos sojowy. Dokładnie wymieszaj.

Najlepiej sprawdzi się ciemny sos sojowy, bo ma bogatszy smak, ale jeśli nie masz, to luzik - taki "zwykły" też daje radę.
5
Na patelni rozgrzej olej do smażenia. Na gorący olej dodaj ziemniaki, marchew i cebulę. Dodaj dużą szczyptę soli i smaż co jakiś czas mieszając aż warzywa będę miękkie.

Ja w tym momencie lubię spróbować, co mi wyszło i w razie potrzeby dodać jeszcze odrobinę soli.
6
Wyłącz palnik i dodaj olej sezamowy, prażony sezam i odrobinę pieprzu, najlepiej świeżo zmielonego. Wymieszaj i gotowe. :)

I gotowe!

Przystawkę można jeść od razu lub po wystudzeniu - jest równie dobra na ciepło jak i na zimno. Można ją przechowywać w lodówce maksymalnie przez około 3 dni.