Kotlety sojowe z pomidorami i serem
- Kuchnia polska·Dania główne·Bez mięsa·Soja·Jajko·Ser·Pomidor
3 porcjeokoło 1 godziny
Przejdź do przepisu
Ograniczanie mięsa jest ostatnio "w modzie", co niezmiernie mnie cieszy i w swojej kuchni chętnie przygarniam
pozycje zupełnie wegetariańskie. Nie lubię jednak tego, że cała masa produktów wege próbuje coś udawać:
kotleta schabowego, szynkę, kiełbasę... wydaje mi się, że po prostu nie ma takiej potrzeby. Dania wegetariańskie mogą się bronić
nie udając żadnych mięsnych odpowiedników. Dlatego nie robimy kotletów sojowych a'la schabowe, a po prostu bardzo dobre kotlety sojowe.

Te proste kotlety są ze mną już od wielu lat i w tym czasie sam przepis nieco ewoluował: obecnie wiele uwagi poświęcam, by zachować jak
najlepszą konsystencję samego kotleta sojowego. Namaczam we wrzątku zamiast gotować,
żeby zanadto się nie rozmiękł, smażę jak najkrócej na dużym ogniu i piekę krótko w wysokiej temperaturze, żeby nie wysechł.
Na końcu chcę uzyskać soczysty kotlet, który zachował własny smak i strukturę, a do tego jeszcze wiele zyskał: słoność z zalewy, chrupiącą panierkę, soczystego pomidora i ciągnący się ser, wraz z całą ich paletą smaków. Jednak mimo tych wszystkich "bajerów", to soja ma grać pierwsze skrzypce.
Na końcu chcę uzyskać soczysty kotlet, który zachował własny smak i strukturę, a do tego jeszcze wiele zyskał: słoność z zalewy, chrupiącą panierkę, soczystego pomidora i ciągnący się ser, wraz z całą ich paletą smaków. Jednak mimo tych wszystkich "bajerów", to soja ma grać pierwsze skrzypce.

Składniki
- kotlety sojowe - ok. 100g (1 paczka)
- ser żółty - ok. 70g sera w kostce lub kilka plasterków
- 1 pomidor lub ok. 7 pomidorków koktajlowych
- kostka rosołowa/Vegeta/Dasida
- 2 jajka
- bułka tarta
- olej do smażenia
- kromka chleba (opcjonalnie)
- 2 szczypty ziół prowansalskich (opcjonalnie)
Sposób przygotowania
1
Namocz kotlety sojowe w przyprawach: suche kotlety sojowe wrzuć do miski, dodaj przyprawy, zalej wrzątkiem, wymieszaj, przykryj i odstaw na 30 minut.
Mój ulubiony zestaw przypraw to grzybowa kostka rosołowa, koreańska Dasida i odrobina sosu sojowego. Dobrze sprawdzi się też Vegeta, inne kostki, Magi lub po prostu sól.
Mój ulubiony zestaw przypraw to grzybowa kostka rosołowa, koreańska Dasida i odrobina sosu sojowego. Dobrze sprawdzi się też Vegeta, inne kostki, Magi lub po prostu sól.

2
Odciśnij kotlety z nadmiaru zalewy. Ja zwykle "z grubsza" odciskam je widelcem o talerz - nie chcemy ich zupełnie wysuszyć, ale też nie chcemy żeby z nich kapało.

3
Przygotuj zestaw do panierowania. Jajka roztrzep widelcem, naszykuj bułkę tartą i odciśnięte kotlety.

4
Zapanieruj kotleciki: najpierw obtocz je w jajku, a następnie w bułce tartej, odłóż na suchy talerz.
(Opcjonalnie)
Mi zawsze zostaje trochę jajka, więc resztkami nasączam kromkę chleba i dodaję szczyptę soli. Nic się nie marnuje i mamy tosta francuskiego gratis.
(Opcjonalnie)
Mi zawsze zostaje trochę jajka, więc resztkami nasączam kromkę chleba i dodaję szczyptę soli. Nic się nie marnuje i mamy tosta francuskiego gratis.

5
Przygotuj pomidory i ser. Pomidora lub pomidorki pokrój w plasterki, ser pokrój w plasterki lub jeśli masz plastrowany - na mniejsze kawałki (odpowiadające mniej więcej wielkości kotlecików).
Ja najbardziej lubię użyć zwykłego pomidora, jednak poza sezonem pomidory dostępne w sklepach są często po prostu niesmaczne, dlatego wtedy ratuję się koktajlowymi.
Ja najbardziej lubię użyć zwykłego pomidora, jednak poza sezonem pomidory dostępne w sklepach są często po prostu niesmaczne, dlatego wtedy ratuję się koktajlowymi.

6
(Opcjonalnie)
Na czystą patelnię wlej odrobinę tłuszczu i nastaw patelnię na spory ogień. Gdy się nagrzeje, usmaż nasączony chleb aż się zarumieni, około 2-3 minuty, następnie przerzuć na drugą stronę i powtórz. Gratisowy tościk gotowy.
Na czystą patelnię wlej odrobinę tłuszczu i nastaw patelnię na spory ogień. Gdy się nagrzeje, usmaż nasączony chleb aż się zarumieni, około 2-3 minuty, następnie przerzuć na drugą stronę i powtórz. Gratisowy tościk gotowy.

7
Nastaw patelnię na duży ogień i wlej sporą ilość oleju do smażenia. Poczekaj, aż olej dobrze się nagrzeje - to ważne, bo wtedy kotlety szybko się robią i nie chłoną nadmiernej ilości tłuszczu.
Usmaż kotleciki do zarumienienia - około 2-3 minuty na stronę.
Usmaż kotleciki do zarumienienia - około 2-3 minuty na stronę.

8
Usmażone kotleciki odkładaj na kratkę, aby się nie rozmiękły. Ewentualnie możesz je odłożyć na chwilę na ręcznik papierowy (ale nie powinny na nim leżeć zbyt długo).
Rozgrzej piekarnik do ok. 200°C (może być więcej).
Rozgrzej piekarnik do ok. 200°C (może być więcej).

9
Kotleciki przełóż na blachę do pieczenia wyłożoną papierem, połóż na nie pomidora i ser, opcjonalnie posyp odrobiną ziół.
Wstaw na chwilę do piekarnika, wyciągnij, gdy tylko ser się rozpuści (u mnie około 5 minut).
Wstaw na chwilę do piekarnika, wyciągnij, gdy tylko ser się rozpuści (u mnie około 5 minut).

I gotowe!
Kotleciki zdecydowanie najlepsze są bezpośrednio po przygotowaniu, z czasem tracą swoją wilgotność, stają się twardsze i suchsze.
