smpleat logo

Prosta i (prawie) bezresztkowa zupa ogórkowa

6 porcji3 godziny
Przejdź do przepisu
Zupa ogórkowa to klasyka kuchni polskiej. Z mojego doświadczenia, próbowana w wielu miejscach, smakuje raczej podobnie. Różnice są w zasadzie kosmetyczne - jedni dodają mniej lub więcej składników, można ją zabielić śmietaną lub nie, posypać jakąś zieleniną, dodać kilka kropli Magi... baza jest jednak zwykle taka sama: drobiowy bulion, ogórki kiszone i ziemniaki.
Prosta i (prawie) bezresztkowa zupa ogórkowa
Lubię, gdy po przygotowaniu dania zostaje mi jak najmniej resztek i tak dopasowuję przepis w przypadku tej zupy.

Do bulionu kupuję tylko pałki, których mięso w całości wykorzystuję. Z włoszczyzny daję najwięcej marchewki: słodszy smak bulionu dobrze współgra z kwaśnymi ogórkami, a samo warzywo też później ląduje w talerzu. Zawsze używam całego słoika ogórków (nawet jeśli są różnej wielkości) razem z wodą (chyba że jest bardzo słona).

Dlatego zupa wychodzi mi różnie: raz mniej intensywna, raz bardziej. Jednak kuchnia to nie laboratorium i wolę po prostu zużyć wszystko w całości, żeby się nie zepsuło zapomniane w lodówce.
Prosta i (prawie) bezresztkowa zupa ogórkowa

Składniki

Bulion:

  • 4 pałki z kurczaka
  • 1 włoszczyzna (np. 3 marchewki, 1 pietruszka, pół selera, 1 por)
  • 1 cebula
  • 4 kulki ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • sól

Pozostałe:

  • 600g ziemniaków
  • 1 słoik ogórków kiszonych (około litrowy, 800-900g)
  • kilka łyżek śmietany 18% (opcjonalnie)

Sposób przygotowania

1
Wstaw bulion. Pałki z kurczaka zalej 1250ml wody (około 5 szklanek), dodaj dużą szczyptę soli (taką na dwa palce) i wstaw na duży ogień.

Ja często kupuję pałeczki na zapas i mrożę je w porcjach po cztery. Wtedy wrzucam je do wody prosto z zamrażalnika.
2
Gdy woda zacznie się zbliżać do zagotowania, zmniejsz ogień - od tej pory bulion powinien powoli się "pyrkać".

Wyłów "szumowiny" z mięsa (np. łyżką cedzakową lub zwykłą łyżką), gdy się pojawią. Przykryj pokrywką i nastaw na 1,5 godziny.
3
Gdy bulion się gotuje, przygotuj resztę składników zaczynając od włoszczyzny. Marchew obierz i pokrój na mniejsze kawałki, pietruszkę (obraną lub umytą) pokrój w grube plastry, selera obierz i pokrój w grubą kostkę, pora pokrój na mniejsze kawałki. Cebulę opal chwilę na ogniu.
4
Ziemniaki pokrój w kostkę o boku około 1,5cm.

Nie chodzi o to, by robić to od linijki, ale to ważne, by kawałki były podobnej wielkości, żeby ziemniaki równo się ugotowały.
5
Przygotuj ogórki kiszone. Odcedź je (zostaw wodę, też możemy ją wykorzystać!) i zetrzyj na tarce na grubszych oczkach. Ja ich nie obieram przed starciem, ale jeżeli Twoje ogórki mają grubą skórkę lub po prostu nie chcesz, żeby były ze skórą, możesz je obrać.
6
Po upływie nastawionego czasu wyciągnij pałki z bulionu i odłóż je do przestudzenia.

Do bulionu dorzuć ziele angielskie, liść laurowy, cebulę i włoszczyznę (marchew, pietruszkę, selera, pora). Nastaw na kolejną 1 godzinę.
7
Po upływie nastawionego czasu wyciągnij wszystkie warzywa i przyprawy z bulionu. Marchewkę odłóż do przestudzenia.

Do bulionu wrzuć ziemniaki i gotuj aż zmiękną (około 10 minut) pod przykrywką. To ważne, aby ziemniaki zrobiły się miękkie, zanim dodamy ogórki, bo inaczej kwas zahamuje ich gotowanie i mogą być twarde.
8
Przygotuj kurczaka i marchewkę. Przestudzonego kurczaka ściągnij z kości, obierz ze skóry i podziel na niewielkie kawałki. Marchewkę pokrój w kostkę.
9
Gdy ziemniaki zmiękną dodaj starte ogórki i wodę z ogórków. Wymieszaj i gotuj kolejne 10 minut.

Jeżeli masz twarde ogórki lub wolisz, by bardziej się rozgotowały, możesz wydłużyć ten czas. Ja jednak lubię, jak mają jeszcze trochę swojej tekstury. :)
10
Na sam koniec dodaj kurczaka i marchewkę. Gdy się podgrzeją, gotowe!

Możesz zabielić zupę śmietaną w garnku lub na talerzu, albo posypać ją przy podaniu natką pietruszki. Ja jednak ja tego nie robię i zostawiam jak jest. :)

I gotowe!

Zupa smakuje świetnie od razu, ale też świetnie się przechowuje i odgrzewa, dzięki czemu możemy ją przygotować "na zapas". Dodatek mięsa, marchewki i ziemniaków sprawia, że to w zasadzie kompletne, choć dość niskokaloryczne danie.