Japońska "kanapka" ryżowa, czyli onigiri z bakłażanem
- Kuchnia japońska·Dania główne·Na wynos·Ryż·Bakłażan·Olej sezamowy
3 porcje1 godzina
Przejdź do przepisu
Bakłażan, to obok brukselki jedno z warzyw, którego
kiedyś nie jadłam. Nie stoi za tym żadna traumatyczna historia, jednak długo uważałam,
że są zupełnie bez smaku i nie wiedziałam co można z nich przyrządzić.
Gdy po raz pierwszy miałam szansę spróbować onigiri, ku mojemu zdziwieniu
właśnie to z bakłażanem okazało się wtedy moim ulubionym. Oczywiście ma w tym swój nieodzowny udział
też pasta miso i zbudowana na jej bazie glazura, która wynosi to warzywo na inny poziom.

Onigiri (お握り), czyli w wolnym tłumaczeniu "szanowny gniotek" to po prostu ryż ugnieciony w kulkę (czy też bardziej trójkąt) z nadzieniem lub bez.
Osobiście nie lubię nazywania tego dania "japońską kanapką", jednak dla osób zupełnie niezaznajomionych z kuchnią japońską może to być pewien wyznacznik, z jakim graczem mamy do czynienia. I choć sposób przygotowania jest zupełnie inny, rzeczywiście widać pewne podobieństwa, zwłaszcza to, że idealnie nadaje się jako posiłek na wynos - ostatnio nawet pojawiły się w "Żabkach" jako ciekawa opcja na ekspresowy lunch.
Osobiście nie lubię nazywania tego dania "japońską kanapką", jednak dla osób zupełnie niezaznajomionych z kuchnią japońską może to być pewien wyznacznik, z jakim graczem mamy do czynienia. I choć sposób przygotowania jest zupełnie inny, rzeczywiście widać pewne podobieństwa, zwłaszcza to, że idealnie nadaje się jako posiłek na wynos - ostatnio nawet pojawiły się w "Żabkach" jako ciekawa opcja na ekspresowy lunch.

Bardzo ważny w tym daniu jest rodzaj użytego ryżu - musi to być koniecznie ryż krótkoziarnisty, np. japoński lub do sushi, który klei się po ugotowaniu.
Najpopularniejszy u nas ryż długoziarnisty ma zupełnie inną specyfikę i się "sypie", więc nie damy rady zrobić z niego "gniotka". Na szczęście już od jakiegoś czasu azjatyckie ryże zyskują u nas na popularności i są dostępne teraz w większości supermarketów.
Najpopularniejszy u nas ryż długoziarnisty ma zupełnie inną specyfikę i się "sypie", więc nie damy rady zrobić z niego "gniotka". Na szczęście już od jakiegoś czasu azjatyckie ryże zyskują u nas na popularności i są dostępne teraz w większości supermarketów.

Składniki
- 200g ryżu krótkoziarnistego (np. do sushi)
- 2 listki glonów nori (opcjonalnie)
Nadzienie:
- 1 mały/średni bakłażan
- 1 łyżka (15g) oliwy lub oleju
- 1 łyżka (20g) jasnego miso
- pół łyżki (10g) masła
- 1 łyżka (5g) oleju sezamowego
- 1 łyżka (15g) miodu
- 0,5 łyżki (5g) octu ryżowego
- pół łyżeczki soli
Sposób przygotowania
1
Ugotuj ryż zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odstaw do przestudzenia.

2
Bakłażana przetnij na pół i nakrój miąższ w kratkę o boku około jednego centymetra. Posól i z grubsza wetrzyj sól w miąższ.

3
Posmaruj po obu stronach oliwą/olejem i wstaw do piekarnika ustawionego na 200°C. Piecz, aż bakłażany zmiękną (około 15-20 minut, można to sprawdzić widelcem lub szpikulcem).

4
W międzyczasie przygotuj glazurę: w miseczce wymieszaj pastę miso, masło, olej sezamowy, miód i ocet ryżowy.

5
Gdy bakłażan zmięknie odwróć go na drugą stronę i posmaruj glazurą. Piecz jeszcze przez 5-10 minut aż glazura lekko się skarmelizuje.

6
Wyciągnij bakłażany z piekarnika i odstaw na chwilę, żeby lekko przestygły.

7
Wyskrob łyżką miąższ bakłażana do miseczki i z grubsza "podziab" na pastę. Nadzienie gotowe!

8
Ulep onigiri. Można do tego użyć specjalnej foremki, jednak ja zwykle robię to ręcznie: na zwilżoną dłoń (wtedy ryż mniej się przykleja) nałóż porcję ryżu, rozpłaszcz robiąc wewnątrz wgłębienie na farsz i nałóż łyżkę bakłażanowego nadzienia.

9
Przykryj drugą porcją ryżu i w obu dłoniach uformuj na kształt zaokrąglonego trójkąta.
Z przepisu powinny wyjść około cztery duże onigiri (lub więcej mniejszych).
Z przepisu powinny wyjść około cztery duże onigiri (lub więcej mniejszych).

10
Onigiri można zjeść od razu lub zawinąć w glony nori (np. po pół listka na onigiri). Onigiri "na później" zawijam w folię spożywczą (dzięki temu nie wyschną ani nie przejdą zapachami) i wstawiam do lodówki. Zawijam w glony (lub nie) bezpośrednio przed zjedzeniem. Glona można też posmarować olejem sezamowym, jeżeli lubimy.

I gotowe!
Onigiri w folii można przechowywać w lodówce. Takie "kanapki" świetnie nadają się jako lunch do pracy
lub szybki posiłek, który możemy przygotować zawczasu i sięgnąć po niego, gdy zgłodniejemy.
