Spicy miso ramen ze świeżymi grzybami shiitake i kukurydzą
- Kuchnia japońska·Dania główne·Zupy·Sos sojowy·Jajko·Grzyby·Makaron·Kukurydza·Rameny
3 porcje1 godzina
Przejdź do przepisu
Po klasycznym tokijskim ramenie i popularnym u nas tantanmenie, pojedziemy dzisiaj na północ Japonii,
na wyspę Hokkaido, gdzie narodził się kolejny rodzaj ramenu o zazwie "spicy miso".
Sapporo, w którym w latach pięćdziesiątych zadebiutował ten wariant, jest znane z zimnych, surowych zim. Do łączącej wszystkich Japończyków miłości do ramenu i zupy miso dorzucili swoją potrzebę ogrzania się... i wyszło z tego naprawdę dobre połączenie!
Sapporo, w którym w latach pięćdziesiątych zadebiutował ten wariant, jest znane z zimnych, surowych zim. Do łączącej wszystkich Japończyków miłości do ramenu i zupy miso dorzucili swoją potrzebę ogrzania się... i wyszło z tego naprawdę dobre połączenie!

Esencjonalną, słono-pikantną, kremową bazę dopełniają tutaj minimalistyczne dodatki, czyli
zblanszowana ledwie kapusta, delikatnie przesmażone grzyby i słodka kukurydza podbita do granic możliwości masełkiem
i solą.
W przepisie celowo pomijam etap robienia bulionu, bo z racji intensywnego w smaku tare, nada się tutaj praktycznie każdy bulion. Może to być dowolny bulion wege (w wersji najprostszej - podobnie jak w przypadku wegańskiego pistacjowego tantanmenu - po prostu zalej glona kombu wrzątkiem i odstaw na 20 minut).
Ja potrzebowałam "zupę mocy", więc zdecydowałam się na dość esencjonalny bulion drobiowy (zrobiony bardzo podobnie jak w przypadku tego shoyu ramenu, jednak duuuużo gęstszy).
W przepisie celowo pomijam etap robienia bulionu, bo z racji intensywnego w smaku tare, nada się tutaj praktycznie każdy bulion. Może to być dowolny bulion wege (w wersji najprostszej - podobnie jak w przypadku wegańskiego pistacjowego tantanmenu - po prostu zalej glona kombu wrzątkiem i odstaw na 20 minut).
Ja potrzebowałam "zupę mocy", więc zdecydowałam się na dość esencjonalny bulion drobiowy (zrobiony bardzo podobnie jak w przypadku tego shoyu ramenu, jednak duuuużo gęstszy).

Składniki
- 250g makaronu do ramenu (lub spaghetti)
- 900ml dowolnego bulionu wege lub mięsnego
Tare:
- 6 łyżek sosu sojowego
- 4 łyżki pasty miso
- 1/2 cebuli
- 1/2 papryczki chili
- 3 ząbki czosnku
- kawałek ok. 5cm imbiru
- 1 łyżeczka chrupiącego chili w oleju (opcjonalnie)
Olej chili:
Można zastąpić np. olejem sezamowym.- 2 czubate łyżki gochugaru
- 150ml oleju słonecznikowego
Dodatki:
- 3 jajka (najlepiej ajitsuke tamago)
- ok. 12 świeżych grzybów shiitake (jeśli nie mamy to podgrzybków lub pieczarek)
- ok. 6 liści kapusty pak choi
- mała puszka kukurydzy
- 2 łyżki masła
- sól
- dymka, chili lub przyprawa shichimi togarashi do posypania
Sposób przygotowania
1
[dwa dni/dzień przed] Przygotuj jajka ajitsuke tamago według
tego przepisu i wstaw je do lodówki.
Jeżeli nie chcesz przygotowywać jajek wcześniej, po prostu ugotuj jaja na półmiękko w dniu przygotowania ramenu. 😊
Jeżeli nie chcesz przygotowywać jajek wcześniej, po prostu ugotuj jaja na półmiękko w dniu przygotowania ramenu. 😊

2
Przygotuj olej chili.
Podgrzej w rondelku lub na patelni olej słonecznikowy aż zacznie wydzielać charakterystyczny zapach smażonego oleju i zalej nim paprykę gochugaru. Wymieszaj ostrożnie łyżką i odstaw do przestygnięcia.
Ja zazwyczaj przygotowuję sobie więcej tego oleju, przelewam do pojemniczka i korzystam w razie potrzeby. Taki aromatyczny olej świetnie nadaje się jako dodatek ale też np. do smażenia.
Podgrzej w rondelku lub na patelni olej słonecznikowy aż zacznie wydzielać charakterystyczny zapach smażonego oleju i zalej nim paprykę gochugaru. Wymieszaj ostrożnie łyżką i odstaw do przestygnięcia.
Ja zazwyczaj przygotowuję sobie więcej tego oleju, przelewam do pojemniczka i korzystam w razie potrzeby. Taki aromatyczny olej świetnie nadaje się jako dodatek ale też np. do smażenia.

3
Przygotuj grzyby shiitake (lub podgrzybki/pieczarki).
Kapelusze pozbaw nóżek i nakrój w charakterystyczny krzyżyk.
Nóżki i pozostałości po "krzyżykach" pokrój drobno - w duchu "zero waste" wykorzystamy je do zrobienia tare. 😊
Kapelusze pozbaw nóżek i nakrój w charakterystyczny krzyżyk.
Nóżki i pozostałości po "krzyżykach" pokrój drobno - w duchu "zero waste" wykorzystamy je do zrobienia tare. 😊

4
Przygotuj składniki do tare.
Cebulę i papryczkę chili pokrój drobno. Czosnek obierz i przeciśnij przez praskę. Imbir obierz i zetrzyj na tarce na drobnych oczkach. Jeżeli nie chce Ci się kroić - możesz rozdrobnić wszystkie składniki w malakserze lub blenderze.
Cebulę i papryczkę chili pokrój drobno. Czosnek obierz i przeciśnij przez praskę. Imbir obierz i zetrzyj na tarce na drobnych oczkach. Jeżeli nie chce Ci się kroić - możesz rozdrobnić wszystkie składniki w malakserze lub blenderze.

5
Zacznij smażyć. Na niewielkim ogniu podgrzej łyżkę dowolnego oleju, dodaj imbir. Gdy zacznie intensywnie pachnieć, dorzuć cebulę, a po chwili czosnek. Gdy cebula zacznie się szklić - dorzuć papryczkę chili. Na końcu zwiększ nieco ogień i dodaj drobno pokrojone grzyby - smaż aż się lekko zarumienią.

6
Dokończ tare. Zmniejsz ogień, wlej sos sojowy i dodaj pastę miso, mieszaj aż całość się ze sobą połączy.
Wyłącz ogień. Na koniec, jeżeli chcesz, możesz dodać łyżeczkę chrupiącego chili w oleju i wymieszać.
Wyłącz ogień. Na koniec, jeżeli chcesz, możesz dodać łyżeczkę chrupiącego chili w oleju i wymieszać.

7
Przygotuj kapustę pak choi.
Zblanszuj ją przez 1 minutę we wrzątku, a następnie zanurz w zimnej wodzie, by przerwać proces gotowania.
Zieloną część liścia oddziel, a łodygę pokrój w paseczki.
Zblanszuj ją przez 1 minutę we wrzątku, a następnie zanurz w zimnej wodzie, by przerwać proces gotowania.
Zieloną część liścia oddziel, a łodygę pokrój w paseczki.

8
Przygotuj kukurydzę.
Kukurydzę z puszki odcedź i z grubsza osusz ręcznikiem papierowym. Na dużym ogniu podgrzej łyżkę masła, wrzuć kukurydzę. Smaż intensywnie bez mieszania ok. 3 minut, posyp solą. Potem możesz przemieszać - gdy kukurydza zacznie lekko się zarumieniać, jest gotowa.
Jeżeli masz dużego "lenia" to możesz dodać kukurydzę prosto z puszki, jednak moim zdaniem masło i sól cudownie wydobywają naturalną słodycz kukurydzy i warto poświęcić kilka minut, by ją przygotować.
Kukurydzę z puszki odcedź i z grubsza osusz ręcznikiem papierowym. Na dużym ogniu podgrzej łyżkę masła, wrzuć kukurydzę. Smaż intensywnie bez mieszania ok. 3 minut, posyp solą. Potem możesz przemieszać - gdy kukurydza zacznie lekko się zarumieniać, jest gotowa.
Jeżeli masz dużego "lenia" to możesz dodać kukurydzę prosto z puszki, jednak moim zdaniem masło i sól cudownie wydobywają naturalną słodycz kukurydzy i warto poświęcić kilka minut, by ją przygotować.

9
Usmaż grzyby.
W tym przypadku less is more i chcemy tylko podgrzać na patelni odrobinę masła, a następnie obsmażyć kapelusze z obu stron, aż lekko się zarumienią.
W tym przypadku less is more i chcemy tylko podgrzać na patelni odrobinę masła, a następnie obsmażyć kapelusze z obu stron, aż lekko się zarumienią.

10
Naszykuj miski z porcją tare w środku.
Podgrzej bulion tak aby był bardzo gorący.
Ugotuj makaron Jeżeli używasz makaronu do ramenu po prostu go ugotuj. Jeżeli nie - ugotuj makaron na spaghetti tak, by trochę przypominał alkaliczny makaron ramenowy: do wody wsyp trochę soli i łyżkę sody oczyszczonej. W takiej wodzie ugotuj makaron al dente.
Podgrzej bulion tak aby był bardzo gorący.
Ugotuj makaron Jeżeli używasz makaronu do ramenu po prostu go ugotuj. Jeżeli nie - ugotuj makaron na spaghetti tak, by trochę przypominał alkaliczny makaron ramenowy: do wody wsyp trochę soli i łyżkę sody oczyszczonej. W takiej wodzie ugotuj makaron al dente.

11
Złóż miskę.
Zalej tare gorącym bulionem i wymieszaj. Dodaj makaron prosto z gotowania (bez przelewania), polej olejem smakowym.
Na wierzch wyłóż dodatki: przekrojone na pół jajko, pak choi, grzyby i kukurydzę.
Całość możesz posypać posiekaną dymką, chili lub przyprawą shichimi togarashi, która idealnie tutaj pasuje.
Zalej tare gorącym bulionem i wymieszaj. Dodaj makaron prosto z gotowania (bez przelewania), polej olejem smakowym.
Na wierzch wyłóż dodatki: przekrojone na pół jajko, pak choi, grzyby i kukurydzę.
Całość możesz posypać posiekaną dymką, chili lub przyprawą shichimi togarashi, która idealnie tutaj pasuje.

I gotowe!
Ramen najlepszy jest od razu po przygotowaniu.
